HISTORIA SZABEL 11 PUŁKU UŁANÓW

Jednym z nieodzownych atrybutów kawaleryjskich była szabla, tak ją zdefiniował Zygmunt Gloger w „Encyklopedii Staropolskiej”- „Szabla należała do tak zwanej broni białej czyli siecznej, za pomocą której Polacy odnosili wiele zwycięstw. Stała się więc ukochaną bronią narodu, którą rycerz polski oddawał w boju jeno razem z życiem. Stosunek, jaki zachodził między Polakiem i jego szablą, nie powtarza się u innych narodów”.
W 1921 roku do Ciechanowa, przybył 11 Pułk Ułanów, którego nazwa od 1937 roku brzmiała „11 Pułk Ułanów Legionowych imienia Marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza”.
W okresie formułowania się tej jednostki, w użyciu były szable różnych wzorów przeważnie odziedziczone po armiach zaborczych. Najbardziej rozpowszechnioną szablą w 11 pułku, była francuska szabla szeregowego lekkiej kawalerii wz. 1822. Znalazła się ona w Wojsku Polskim poprzez zakupy jakich dokonała Polska Misja Wojskowa działająca w Paryżu w 1919 r. Broń ta rozkazem z dnia 29.09.1927 r., przeszła polską modyfikację, która polegała na likwidacji kabłąków bocznych. Zmian tych dokonać miały pułkowe zakłady rusznikarskie, celem takiego zabiegu było polepszenie zdolności użytkowej, zmniejszenie wagi a także zrównoważenie rękojeści i głowni.
Ciekawą informacje podaje Włodzimierz Kwaśniewicz w swojej książce „Dzieje szabli w Polsce”, że w 11 PUL używano także tzw. szabel Krechowieckich.
Inaczej sprawa wyposażenia w szable przedstawiała się w korpusie oficerów, którzy całość wyposażenia kupowali za własne pieniądze. Najczęściej spotykanym wzorem była tu szabla oficerska produkcji polskiej wz. 1921/22, której cechą charakterystyczną była mosiężna rękojeść oraz zdobione głownie różnego rodzaju inskrypcjami. Ciekawostką jest to, że wyrób tej szabli określony był warunkami technicznymi, a pomimo tego bardzo trudno na rynku kolekcjonerskim znaleźć dwie takie same szable tego wzoru. Wiąże się to jest z tym, iż oficerowie dopasowywali ją indywidualnie np. do swojego wzrostu . Szable te produkowało kilka prywatnych firm, co też nie sprzyjało unifikacji tego uzbrojenia.
Władze wojskowe chcąc doprowadzić do zatarcia różnić pomiędzy szablami oficerskimi, a żołnierskimi poleciły opracować nowy wzór szabli, określonej jako wz. 1934. Produkowana była przez Hutę Ludwików w Kielcach, stąd też jej potoczna nazwa „ludwikówka”. Tego typu broń widzimy na fotografii wykonanej podczas święta pułkowego 19 kwietnia 1939 roku, kiedy społeczeństwo Ciechanowa przekazywało uzbrojenie ułanom. Warto zaznaczyć, że „ludwikówka” była ostatnią w sposób naukowy opracowaną szablą bojową.
Swój rodzaj szabli wykształcił również korpus podoficerski, broń ta nie została w żaden sposób określona warunkami technicznymi. Według ówczesnych przepisów szabla oficerska przysługiwała żołnierzom posiadającym stopień chorążego wzwyż. Podoficerom zawodowym jazdy, którzy mieli stopień niższy, przysługiwały szable żołnierskie. Dlatego cześć podoficerów chcąc odróżnić swój oręż, dokonywała jej przeróbek, które polegały na niklowaniu rękojeści szabli.
Do dzisiejszego dnia, pozostało dość sporo egzemplarzy szabel związanych z 11 pułkiem ułanów w kolekcjach prywatnych, ale najczęściej można zaleźć je w placówkach muzealnych gdzie są dostępne dla szerokiego ogółu. Uwagę przykuwa szczególnie jeden okaz szabli francuskiej wz. 1822, który należał do 11 PUL, a obecnie znajduje się w Wojskowo-Historycznym Muzeum Artylerii, Wojsk Inżynieryjnych i Łączności w Sankt Petersburgu (Rosja) i umieszczony jest w katalogu wydanym przez A.H Kulińskiego pt. „Европейскоехолодноеоружие”. Pod opisem szabli znajdujemy informację, że szabla jest zdobyczą wojenną z 1939 roku.

opracował:

kustosz Dariusz Krawczyk