ŚWIĘTO PUŁKOWE 11 PUŁKU UŁANÓW

19 kwietnia, przypada święto pułkowe 11 Pułku Ulanów, warto przypomnieć jak tę uroczystość obchodzono w okresie kiedy pułk stacjonował w Ciechanowie. Na łamach „Wiarusa” nr. 18, 1937 rok.,  tak je zrelacjonował wachmistrz Leon Niemkiewicz:

„ W wigilię święta dnia 18 ubiegłego miesiąca o godzinie 20, na placu alarmowym odbył się uroczysty apel całego pułku, podczas którego dowódca pułku odczytywał przed poszczególnymi szwadronami listę poległych. Na wstępie odczytano nazwiska dwóch byłych dowódców tego pułku ś.p pułkownika Jabłońskiego Antoniego i pułkownika Sokólskiego Bronisława, przy czym zastępca dowódcy pułku odpowiedział „polegli na polu chwały” i zakomenderował: „salwa honorowa w górę !”, po czym wszystkie szwadrony jednocześnie oddały strzał, a szwadron ciężkich karabinów maszynowych trzykrotny trel, następnie pluton trębaczy odegrał marsza żałobnego Chopina. W dalszym ciągu lista poległych oficerów, podoficerów i ułanów była odczytywana przed frontem poszczególnych szwadronów z tym, że wachmistrz – szef szwadronu przy każdym odczytanym nazwisku odpowiadał: „poległ na polu chwały”, a dowódca szwadronu zakomenderował na szwadron (jak poprzednio pułk) „salwa honorowa w górę!”. Podczas apelu tego zostało zgaszone światło elektryczne i specjalnie zainstalowano reflektory, a paliły się cztery symboliczne znicze i pochodnie. Chwila ta aż nadto odzwierciedlała, jakie ciechanowski pułk ułanów poniósł ofiary i jak obficie krwawił się przy wyrąbywaniu granic Rzeczypospolitej. Po apelu dowódca pułku wygłosił okolicznościowe przemówienie, po czym wezwał pułk do jednominutowej ciszy dla uczczenia pamięci Wodza Narodu. Na zakończenie przemówienia wzniósł okrzyk na cześć Pana Prezydenta Rzeczypospolitej i Marszałka Polski – Szefa pułku. Podchwycony okrzyk przez brać żołnierską rozległ się od murów koszar a po mury miasta. Apel bojowy pułku został zakończony defiladą.

Dzień 19 IV rozpoczął się od uroczystej pobudki, po czym orkiestra odegrała „Kiedy ranne wstają zorze”.

O godzinie 10-ej, na tymże placu alarmowym, stanął pułk w szyku konnym, po raporcie przyjętym przez dowódcę pułku i przez dowódcę brygady kawalerii, rozpoczęła się msza święta.

Po nabożeństwie, na placu ćwiczebnym, odbyła się piękna defilada konno w ćwiczebnym kłusie, w szyku rozwiniętym, wszystkich szwadronów pułku i szkoły podoficerskiej.

Kiedy konie zostały zaobrokowane, odbyła się zbiórka pułku ( w szyku pieszym), celem uczestnictwa przy wręczeniu odznaki pułkowej ułanom starszego rocznika i niektórym osobom wojskowym lub cywilnym z tak zwanej starej wiary, przybyłej na święto pułkowe.

Po dekoracji odbył się wspólny obiad żołnierski  na placu koszarowym, w którym brali udział poza dowódca pułku –gospodarzem, 2-ch dowódców brygad, przedstawiciele miejscowych władz, społeczeństwa, ziemiaństwa, duchowieństwa i przedstawiciele samorządu w osobach 12-tu wójtów, z burmistrzem i starosta na czele.

Podczas obiadu wygłoszono kilka przemówień”

 

 

 

opracował: Kustosz Dariusz Krawczyk