Zamek Książąt Mazowieckich w Ciechanowie. Historia zapisana w obrazach – część I
Opublikowano:
Fot. 1. Romantyczna wizja gotyckiego Zamku Książąt Mazowieckich w Ciechanowie, rysunek Jana Kantego Gumowskiego, lata 30. XX wieku.
Źródło: Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie.
Kilka słów o zamku
Zamek Książąt Mazowieckich w Ciechanowie należy do najważniejszych średniowiecznych warowni Mazowsza. W przeszłości pełnił istotną rolę w obronie północnych rubieży regionu. Został wzniesiony w drugiej połowie XIV wieku z inicjatywy Siemowita III, jednego z najwybitniejszych władców Mazowsza z dynastii Piastów. Początkowo zamek pełnił prawdopodobnie funkcję przede wszystkim refugialną – w razie nagłego zagrożenia okoliczna ludność mogła znaleźć schronienie w jego murach.
Cztery ceglane mury kurtynowe, dwie masywne baszty, dziedziniec i kamienną wieżę obserwacyjno-obronną (donżon) zastał syn fundatora zamku – Janusz I Starszy, gdy postanowił w pierwszej ćwierci XV wieku przebudować zamek na rezydencję książęcą. Wtedy powstał tzw. Duży Dom, służący możnym jako schronienie zarówno w czasach pokoju, jak i wojny.
Mimo wszystko jego obronny charakter nie został utracony, a w następnych latach nastąpiło nawet jego silniejsze obwarowanie, poprzez podniesienie wysokości murów i baszt. Istnieją przekazy źródłowe mówiące, że książę Janusz II w tym właśnie zamku, ulokował swój skarbiec – niech to posłuży za świadectwo wiary i zaufania w tę ceglaną budowlę. Obecnie wiedza o pierwotnym wyglądzie zamku opiera się w dużej mierze na skromnych liczebnie dokumentach pisanych, przeprowadzonych w niedalekiej przeszłości badaniach archeologicznych oraz zachowanych przedstawieniach wizualnych. To te ostatnie – rysunki, ryciny, fotografie i plany najbardziej pobudzają wyobraźnię współczesnych.
Utracone źródła
Ogromną pracę w badanie historii Zamku Książąt Mazowieckich w Ciechanowie oraz w gromadzenie materiałów ikonograficznych i archeologicznych włożył emerytowany już archeolog i wieloletni pracownik Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie – Marek J. Piotrowski. To właśnie dzięki jego wieloletniej pracy badawczej, dokumentacyjnej i popularyzatorskiej odczarowane zostały mity (nie bez znaczenia jest fakt, że pan Marek jest autorem wystawy zatytułowanej „Fakty i mity ciechanowskiego zamku”) i nietrafione legendy – od nich akurat rzetelności trudno wymagać – dotyczące ciechanowskiego zamku. Choć przypuszcza się, że zamku nigdy nie zdobyto, to na przestrzeni wieków został naznaczony wspomnianymi już przebudowami, zniszczeniami (wynikającymi zarówno z działań wojennych, jak i zaniedbań), a finalnie upadkiem, który oficjalnie został przypieczętowany w 2 poł. XX w. terminem „trwałej ruiny”.
Potop
Szczególnie trudny okazał się okres potopu szwedzkiego, kiedy wiele miast, zamków i archiwów na terenie Rzeczypospolitej zostało splądrowanych lub zniszczonych. Sam zamek w Ciechanowie również ucierpiał podczas działań wojennych, co przyspieszyło jego degradację. Przez lata pojawiały się przypuszczenia, że dawne plany i dokumenty dotyczące zamku mogły zostać wywiezione do Szwecji. Dotychczas nie odnaleziono jednak jednoznacznych dowodów potwierdzających tę teorię. Bardziej prawdopodobne wydaje się stopniowe rozproszenie lub utrata dokumentacji na przestrzeni kolejnych wieków.
Biblioteka Ordynacji Krasińskich
Część materiałów dotyczących historii Mazowsza, a także naszego zamku, mogła znajdować się w zbiorach Biblioteki Ordynacji Krasińskich – jednej z najważniejszych polskich bibliotek i archiwów prywatnych. Założona przez ród Krasińskich, gromadziła bezcenne rękopisy, starodruki, mapy, dokumenty archiwalne oraz materiały dotyczące historii Polski i jej regionów. Znaczna część jej zbiorów została spalona po upadku powstania warszawskiego, co doprowadziło do bezpowrotnej utraty wielu cennych źródeł historycznych. Wśród zniszczonych materiałów mogły znajdować się również dokumenty odnoszące się do historii Mazowsza i lokalnych obiektów zabytkowych.
Rysunki, plany, ryciny – najstarsze przedstawienia zamku
Zachowane przedstawienia Zamku Książąt Mazowieckich w Ciechanowie są dziś jednym z najważniejszych źródeł wiedzy o jego wyglądzie i przemianach. Rysunki, plany, ryciny oraz fotografie pozwalają prześledzić zarówno proces niszczenia zamku, jak i późniejsze próby jego dokumentowania oraz rekonstrukcji. Dzięki nim możliwe jest częściowe odtworzenie historii obiektu mimo braku pełnej dokumentacji archiwalnej.
Najstarsze przedstawienia (XVIII – XIX w)
Najstarsze znane widoki i plany zamku pochodzą z końca XVIII wieku. Szczególne znaczenie mają materiały wykonane przez Treplina – pruskiego urzędnika lub inżyniera – w latach 1796–1797. Powstały w okresie zaboru pruskiego i stanowią jedne z pierwszych znanych nam prób dokładniejszego udokumentowania ruin zamku. Oprócz widoku warowni sporządzono również plan obiektu, ukazujący jego podstawowy układ przestrzenny.
Fot. 2. Najstarszy widok Zamku Książąt Mazowieckich w Ciechanowie, „Rysunek dawnego byłego zamku”, Treplin, 1797 r.
Źródło: Archiwum Państwowe w Białymstoku.
Musimy mieć jednak na względzie, że owe plany i rysunki nie zawsze są do końca rzetelne. Znacznie pomniejszone wrota ściany południowej, nie mający potwierdzenia w rzeczywistości stosunek wysokości murów do baszt oraz fantazyjnie umieszczone przypory murów kurtynowych zamku – to tylko niektóre z zarzutów, które można postawić rysunkowi Treplina (Fot. 2)
Fot. 3 Najstarszy plan Zamku Książąt Mazowieckich w Ciechanowie, fragment rysunku „Rysunek nowo budowanego mostu…”, Treplin, 1796 r.
Źródło: Archiwum Państwowe w Białymstoku.
Dzięki Treplinowi możemy także poznać najstarszy plan położenia zamku względem rzeki Łydyni (Fot. 3). Z kolei pierwszym dokumentem ikonograficznym przedstawiającym widok zabudowy miejskiej i zamku będącego w ruinie po zakończeniu wojen napoleon jest rycina Salzera z 1815 r. (Fot. 4).
Fot. 4. Najstarszy widok miasta i zamku, „Prospekt. Rudera Zamku Ciechanowskiego…”, Salzer, 1815.
Źródło: Muzeum XX Czartoryskich w Krakowie.
Romantyczna wizja zamkowej ruiny, którą opiewał w sposób pisany jeden z naszych romantycznych, narodowych wieszczów – Zygmunt Krasiński, doprowadziła do powstania w XIX w. jej malarskich i graficznych przedstawień. Obecnie znamy ich zaledwie kilka – nadgryzionego zębem czasu zamku oraz jego otoczenia. Niech przykładem tego zjawiska będą dwie prace: rysunek wykonany piórkiem i akwarelami K. Strończyńskiego w 1851 rokiu (Fot. 5) oraz drzeworyt F. Brzozowskiego z 2 poł. XIX wieku (Fot. 6), którego autorem oryginału jest Kazimierz Piastuszkiewicz.
Fot. 5 Ruiny zamku w Ciechanowie, rysunek piórkiem i akwarelą, K. Stronczyński, „Opisy i widoki…”, 1851.
Źródło: zbiory Uniwersytetu Warszawskiego.
Fot. 6 Ruiny zamku w Ciechanowie, cynkoryt, F. Brzozowski, 1882.
Źródło: zbiory Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie.
Oba przedstawienia ukazują zamek jako romantyczną ruinę, jednak praca Kazimierz Stronczyńskiego ma bardziej dokumentacyjny charakter, podczas gdy cynkoryt F. Brzozowskiego buduje nastrojową, niemal malarską wizję ruin wpisanych w krajobraz rzeki i otaczającej przyrody.
Nie sposób nie wspomnieć również o przedstawieniu zamku autorstwa Napoleona Ordy, opracowanym graficznie przez Maksymiliana Fajansa (Fot. 7). Widok ten należy do jednych z bardziej rzetelnych XIX-wiecznych przedstawień ciechanowskiej warowni, zachowując przy tym wyraźnie romantyczny i nastrojowy charakter. Monochromatyczna tonacja grafiki dodatkowo podkreśla spokojny, melancholijny nastrój ruin wpisanych w nadrzeczny krajobraz Łydyni.
Fot. 7 M. Fajans, Album widoków Napoleona Ordy Ciechanów nad rzeką Łydynią (Polska, Gubernia Płocka), 1873-1883.
Źródło: Biblioteka Jagiellońska.
Choć najstarsze przedstawienia nie zawsze były w pełni precyzyjne pod względem architektonicznym, mają dziś ogromną wartość historyczną. Dokumentują bowiem wygląd Zamku Książąt Mazowieckich w Ciechanowie jeszcze przed dalszymi zniszczeniami XIX wieku i stanowią punkt wyjścia dla późniejszych badań oraz rekonstrukcji. Dzięki nim możliwe jest prześledzenie zmian zachodzących w układzie murów, stanie zachowania wież czy otoczeniu zamku, które z biegiem czasu ulegało przekształceniom.
Najstarsze rysunki i plany, wykonane jeszcze pod koniec XVIII wieku przez Treplina, miały przede wszystkim charakter dokumentacyjny i techniczny. Z kolei XIX-wieczni artyści, tacy jak Kazimierz Stronczyński czy Napoleon Orda, patrzyli na zamek również przez pryzmat romantycznej estetyki ruin. Ich prace często łączyły funkcję dokumentu z artystyczną interpretacją, podkreślając monumentalność murów i nastrojowy charakter nadrzecznego krajobrazu.
Mimo pewnych uproszczeń lub idealizacji dawne przedstawienia pozostają dziś niezwykle cennym źródłem porównawczym dla archeologów, historyków i konserwatorów. W wielu przypadkach pokazują elementy architektury, które nie zachowały się do czasów współczesnych lub zostały przekształcone podczas późniejszych prac zabezpieczających. Dzięki temu dawna ikonografia stała się jednym z podstawowych narzędzi wykorzystywanych przy próbach odtwarzania pierwotnego wyglądu zamku.
Krystian Rdzanek








