Wykład prof. Grzegorza Nowika „Bitwa Warszawska na północnym Mazowszu”

W dniu 16.10.2020 r. , w naszym Muzeum, w scenerii wystawy W 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej. 1920-2020 odbyło się spotkanie z prof. dr. hab. Grzegorzem Nowikiem, pracownikiem naukowym Studiów Politycznych PAN,  jednocześnie Zastępcą Dyrektora ds. naukowych Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, a przede wszystkim od 30 lat wraz z zespołem, wytrawnym badaczem tematyki wojny polsko-bolszewickiej.

Tematem wykładu Profesora była Bitwa Warszawska na północnym Mazowszu. Zagadnieniami wojny polsko-bolszewickiej, jak podkreślił,  zajmował się już w latach dziewięćdziesiątych, kiedy pracował w MON, zajmując się przywracaniem tradycji Wojska Polskiego z okresu II RP.  Zwracając uwagę na ten aspekt swojej pracy, przypomniał istotne zmiany, jakie zaszły w  tym zakresie udziałem jego i całego zespołu, który powstał pod pieczą ówczesnego Wiceministra Obrony Narodowej, Bronisława Komorowskiego. Wśród nich było m.in. przywrócenie  dnia 15 sierpnia jako Dnia Święta Wojska Polskiego, utworzenie ordynariatów polowych wszystkich wyznań czy przywrócenie tablicy na Grobie Nieznanego Żołnierza.

Profesor zaangażował się wówczas ponadto w prace zespołu historyków, którzy badali i wydawali dokumenty związane z wojną polsko-bolszewicką, na czele z historykiem wojskowości, ppłk . dr. Markiem Tarczyńskim.  Zespół ten funkcjonuje do dzisiaj, od dwóch lat kieruje nim właśnie prof. G. Nowik. Od 1995 r. zdołano wydać 11 tomów dokumentów, obejmujących ponad 10 tys. stron. Są one wynikiem kwerend archiwalnych, zarówno w Londynie, Moskwie, Paryżu, Nowym Jorku, także na Ukrainie. Profesor podkreślił, iż najmniej dokumentów zostało wydanych w Polsce.  Do 1939 r. opublikowano bowiem tylko dokumenty obejmujące wydarzenia od 25 lipca do 13 sierpnia.

W swoim wystąpieniu Wykładowca podkreślił jak ważne w pracy badawczej były prace nad zespołem Biura Szyfrów, które funkcjonowało przy  Oddziale II Sztabu Generalnego WP, a którego zasób w CAW obejmuje ponad 40 tomów akt. Ich  analiza,  aczkolwiek bardzo czasochłonna, daje obraz perfekcyjnego funkcjonowania w czasie wojny polsko-bolszewickiej polskiego nasłuchu radiowego. Taki stan rzeczy wynikał z faktu, iż kierowała  nim  osoba o największych kompetencjach, a był nią były oficer sztabu generalnego armii austro-węgierskiej, który w czasie I wojny światowej organizował sieć nasłuchu i  łamanie szyfrów na Rosję.  Nominacja ta podyktowana była decyzją samego Józefa Piłsudskiego, dla którego nie ważna była proweniencja osoby, ale właśnie  kompetencje.  Profesor przypomniał w tym miejscu także postać por. Jana Kowalewskiego i jego zasługi w tym zakresie.

Koncentrując się na samej Bitwie Warszawskiej, Profesor podkreślił wyjątkowe znaczenie tzw. zagonu 203 p.uł. na Ciechanów, które miało miejsce w dniu 15 sierpnia 1920 r. , określane Cudem nad Łydynią. Panika, którą spowodowali wobec bolszewickiego okupanta sprawiła, że Rosjanie sami zniszczyli radiostację. Profesor przytoczył  treść Depeszy z 16 sierpnia 1920 r. szefa sztabu polowego 4 Armii z Ciechanowa, nadanej w Sierpcu z radiostacji 18 DS, z wykorzystaniem sygnału wywoławczego 4 Armii, w której informował o spaleniu radiostacji w Ciechanowie przez polski pociąg pancerny. Jednak dokładna analiza wydarzeń tego dnia w naszym mieście, dokonana i przytoczona przez  Badacza, zdecydowanie zaprzecza  tym doniesieniom.

Wraz ze zniszczeniem radiostacji dowództwo 4 Armii pozbawione zostało łączności z dowództwem Frontu Zachodniego. Nie mając wiedzy o klęskach pozostałych rosyjskich armii na wschodnim Mazowszu i Podlasiu, a także nie znając bieżących rozkazów gen. M. Tuchaczewskiego, przez kilka dni realizowało zadania nieaktualne już, maszerując na zachód, dążąc do zdobycia Włocławka i Płocka oraz sforsowania Wisły.

Dla podkreślenia znaczenia zniszczenia radiostacji rosyjskiej w Ciechanowie Prelegent dokonał dogłębnej analizy, zarówno strategii działań poszczególnych armii Frontu Zachodniego, jak też form i sieci radiostacji, z których korzystały wojska bolszewickie.  Zainstalowana w Ciechanowie radiostacja miała strategiczne znaczenie, gdyż należała do  sieci radiostacji tranzytowych, które były m.in. w Grodnie i Łomży.  Dopiero od nich biegły dalsze sieci łączności, ale w  formie radiowej, funkcjonującej alfabetem Morsa. Z Ciechanowa sieć ta rozciągała się dla  4 Armii sowieckiej m.in. do Sierpca, Lipna, Lidzbarka. Profesor przedstawił niuanse funkcjonowania tych radiostacji.

Kwestię samego miejsca  instalacji radiostacji w Ciechanowie Profesor  pozostawił jednak otwartą. Jak podkreślił, relacje samego dowódcy, gen. Z. Podhorskiego, napisane w późniejszym czasie nie są jednoznaczne. Umiejscawia ją raz w koszarach, raz na stacji kolejowej, co jest bardziej  prawdopodobne, z uwagi na fakt, iż był tu telegraf, węzeł łączności.

Prelekcja była niezwykle interesująca, pełna dynamiki w swojej treści. Spotkała się z wielkim zainteresowaniem mieszkańców Ciechanowa, którzy przybyli na to spotkanie, a wśród nich także badaczy tej tematyki.

To był niezwykle ważny dzień związany z naszymi obchodami 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej, w której rola Ciechanowa była tak ogromna.

 

Bogumiła Umińska

 

 

foto: Zdzisław Smardzewski