Greta Magalińska, „Otwarta przestrzeń” Malarstwo wystawa czasowa

Muzeum Szlachty Mazowieckiej i AMBASADA REPUBLIKI LITWY
w WARSZAWIE serdecznie zapraszają do zwiedzania wystawy,
czasowej, pt. Greta Magalińska, „Otwarta przestrzeń” Malarstwo.
w Dworku Aleksandry Bąkowskiej w Gołotczyźnie
Oddział Muzuem w Gołotczyźnie ul. Świętochowskiego 3

….jeśli sztuka obecna „zwana dalej” współczesną ma wiele rytmów, nurtów a nawet dróg pokrętnych, jeśli poszukuje sposobów wyrażania lub możliwości przekazu, jeśli chce o czymś nie tylko opowiadać, ale i przekonać do siebie – czyni to na wiele sposobów, nie zawsze zauważanych, akceptowanych, odbie-ranych właściwie przez widza.
Wśród tych wielu dróg staroświeckich – i tych podobno niebanalnie nowoczesnych, wśród poszukiwań mocno ekscentrycznych opisywanych w literaturze Wielkiego Świata, ciągle jest obecny nurt sztuki sięgający do najprostszych emocji – działający na podstawowe zmysły. Widzimy, czujemy, postrzegamy: kolor, ciepło, światło.
Dotykamy obrazu, bo COŚ on dla nas znaczy. Wśród takich obrazów jesteśmy, patrząc na twórczość GRETY MAGALIŃSKIEJ.

Greta urodziła się w Wilnie i tam chodziła do szkół artystycznych, kończąc studia w klasie fortepianu w Wileńskiej Akademii Muzycznej. Jest również absolwentką wydziału wokalnego Łódzkiej Akademii Muzycznej. Ma za sobą roczny staż w Wiedniu. Co to znaczy?
Otóż tyle, że w swoim poznawaniu świata zetknęła się z różnymi propozycjami artystycznymi, różnymi tradycjami i wieloma przekazami tychże. Dużym i trudnym kawałkiem europejskiej kultury, która nie raz musi opowiedzieć się po stronie znanych sobie symboli, co w żaden sposób nie czyni zadania łatwiejszym.
Sztuką jest być teraz i mieć oparcie w przeszłości, mówić własnym głosem, szukać swojego miejsca i pozostać wiernym swoim przekonaniom, umiejętnościom. Zrobić krok przed siebie i przed sobą.
Twórczość Grety nie należy do nurtu łączącego naukę tak dzisiaj modną w sztukach pięknych. Trudno podejrzewać artystkę o zawieszenie piłki w wodzie tak, by…. Itd.
Ale nietrudno ją podejrzewać, że będzie swoją wrażliwością pokazywała nam świat tajemniczych zmysłów, wiec … może jednak znajdziemy i tutaj ciekawość zawieszonej w wodzie piłki. Próbujmy.
Niech każdy z nas będzie artystą zaczarowanym kosmosem, niech słucha, patrzy, pisze, mruży oczy przed słońcem, mruży oczy pod wiatr, otwiera parasol w deszczu, niech „OTWIERA PRZESTRZEŃ”

Grażyna Krzyżanowska-Figurska, kurator