Dworek Aleksandry Bąkowskiej

b_p6020165

Nie jest intencją naszego muzeum, stworzenie wiernej rekonstrukcji wnętrz określonego dworku należącego do konkretnej rodziny szlacheckiej z terenu Mazowsza.

Region ten, a szczególnie bliska nam jego część północna, zamieszkała jest od wieków przez rody szlacheckie. Losy tej bardzo licznej i zróżnicowanej warstwy społeczeństwa polskiego były często dramatyczne i z reguły powiązane z losami kraju. W społeczeństwie polskim określenia takie jak szlachcic zaściankowy, czy drobna szlachta, budzą od dawna pejoratywne skojarzenia na temat prostoty, braku wykształcenia, czy ubóstwa.

Tymczasem bardzo często zapomina się o wielkich wartościach jakie reprezentowała zarówno tzw. ”mała” szlachta, jak i zamożniejsza, zwana dużą. Chodzi tu przede wszystkim o patriotyzm, wielkie umiłowanie ojczyzny i poczucie odpowiedzialności za jej losy. Historia mazowieckiej szlachty jest na tym terenie bardzo długa i sięga XIII wieku, a nawet wcześniej, bowiem jej proweniencja ma bezpośredni związek z rycerstwem książąt mazowieckich. To właśnie drobne rycerstwo- wojowie, wędrując ze swoim księciem na wyprawy wojenne, zdobywało chwałę, zaszczyty, a także zasiedlało najdalej położone terytoria mazowieckich włości, mając za zadanie obronę polskiej ziemi. Religijność i wykształcenie, to wartości bardzo charakterystyczne dla drobnej i zamożnej szlachty. Także wspólne dla wszystkich rodzin szlacheckich były i nadal są więzy krwi, do czego zawsze zresztą przykładano w tym środowisku dużą wagę. Różniła je tylko kondycja ekonomiczna i ona sugerowała ich styl życia i poziom wykształcenia. Powoli staje się więc zrozumiałe dlaczego nie proponujemy zwiedzającym naszego muzeum , rekonstrukcji konkretnych wnętrz. Zależy nam na stworzeniu atmosfery, klimatu, najbardziej prawdopodobnego, jaki mógł panować w przeciętnym średniozamożnym dworku szlacheckim na Mazowszu na przełomie XIX-XX wieku, a nawet w okresie międzywojennym. W muzealnictwie trudno jest wykorzystując przedmioty materialne jakie stanowią sprzęty 

codziennego użytku i elementy wyposażenia wnętrz, pokazać kulturę mentalną jakiejś grupy społecznej. Mimo wszystko staraliśmy się tego dokonać, wykorzystując po prostu znaczenie symbolu. Symbol w odpowiednich warunkach, działa na wyobraźnię, pozwalając na wytworzenie przez widza własnego obrazu zjawiska, czy sytuacji którą my tylko sygnalizujemy. W przypadku gościnnego dworu w Gołotczyźnie zapraszamy do domu jednej z mazowieckich rodzin 100 lat temu…

Pierwsze pomieszczenie jest miejscem, gdzie gospodarz mógł zajmować się buchalterią, przyjmować pracowników, załatwiać korespondencję, poczytać fachową literaturę. Bywało, że wchodził tam prosto z objazdu pola, w oficerkach, które zostawiał tutaj właśnie.

Na stoliku leży kapelusz, przy oficerkach w stojaku laseczka ze srebrną rączką. Bez nich nie wyobraża sobie nasz gospodarz wyjazdu do miasteczka. Stare tkaniny na ścianach (XVIII-wieczny kilim z motywem palmet i lancetowatych liści, oraz kaukaski XIX-wieczny sumak o geometrycznym wzorze z elementami figur zwierzęcych) sygnalizują dobry smak, niezłą kondycję finansową rodziny, a może ktoś z rodu podróżował, może był wysokim urzędnikiem (szpada urzędnika wisi na kilimie nad stolikiem). Stara litografia przedstawiająca herby szlachty polskiej wraz z herbem Litwy, nad sekretarzykiem, pozyskana przed laty przez nasze muzeum, od rodziny drobnoszlacheckiej z jednego z zaścianków ciechanowskich, drzewo genealogiczne w formie obrazu zawieszone nad biurkiem, delikatnie sygnalizują pochodzenie gospodarzy. Krzyż na ścianie, kropielniczka do wody święconej w futrynie drzwi, a przede wszystkim ryngraf umieszczony na sumaku nad kanapą pomiędzy skrzyżowanymi szablami polskiego oficera, kierują myśli na temat religijności i patriotyzmu gospodarza.

Szlachta zawsze lubiła politykę. Za ojczyznę i wodza (plakieta marszałka J. Piłsudskiego zawieszona nad biurkiem) z całym przekonaniem oddawała często życie i majątek. Tak było po Powstaniach: Kościuszkowskim, Listopadowym i Styczniowym, wiele rodów szlacheckich straciło 

wszystko, zostali wygnani na Sybir dokąd wyjechały za nimi często żony, wielu nie powróciło.

Dlatego w szafie na półce umieściliśmy na tle kangarowych bryczesów, tak charakterystycznych dla polskiego oficera- zwykle szlachcica: pieczątkę herbową odznakę”3 MAJA 1791-1917”,wisior z wizerunkiem T. Kościuszki; odznakę „dobro państwa najwyższym prawem”, oraz modlitewnik i czapkę weterana Powstania Styczniowego przekazaną nam kilkanaście lat temu przez prawie 90-cio letniego wnuka Powstańca, wywodzącego się z drobnoszlacheckiej rodziny okolic Mławy, z Jego też domu pochodzi Krucyfiks zawieszony nad tkaniną buczacką.

Skromne portiery zawieszone nad drzwiami są także oryginalne, haftowane przez jedną z córek rodu Pajewskich, których siedliskiem do 1945 roku był jeden z dworków koło Ciechanowa.

Godziny otwarć oraz ceny biletów

regulamin zwiedzania

Pokoje gościnne do wynajęcia

 

Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie otrzymało za środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego dofinansowanie w ramach Programu „Rozwój infrastruktury Kultury” na zadanie Przygotowanie dokumentacji technicznej na przeniesienie dworku drobnoszlacheckiego wraz ze spichlerzem za wsi Mężenino na teren zabytkowego parku w Gołotczyźnie.